Papierowa wiklina — coś z „niczego”


Zapraszamy na warsztaty twórczego wykorzystania zużytych gazet. Przedstawimy techniki pracy z papierową wikliną – od wytwarzania tutek (papierowych rurek) do wyplatania skomplikowanych form. Zdradzimy tajniki doboru odpowiednich surowców, aby wytwarzane przedmioty charakteryzowały się ciekawą formą i trwałością odpowiadającą naturalnej wiklinie.

W dobie powszechnego nadmiaru coraz częściej słychać głosy, że nadchodzi era deficytu. Dotyczy to zarówno produkcji żywności jak i surowców naturalnych, czystego powietrza jak i zasobów wody pitnej, populacji ludzi młodych jak i wydolności służby zdrowia. Wiele osób, zwłaszcza ludzi młodych, ma tę świadomość. Stałym elementem ich życia staje się mądre oszczędzanie. Zbierają deszczówkę, uczą się ekonomicznego przygotowywania potraw, eliminują z codziennego użytku plastik, przerabiają odzież wykorzystując odzyskane tkaniny do tworzenia nowych kolekcji. Prawie wszyscy angażujemy się w akcje zbierania plastikowych nakrętek, wracamy powoli do używania butelek wymiennych i unikamy używania foliowych torebek. Recykling stał się modny.

Papierowa Wilkina

Mnie się to podoba. Sądzę, że każda forma zadbania o nasze zdegradowane środowisko naturalne ma ogromne znaczenie i zachęcam wszystkich do dołożenia „swojej cegiełki”. Z odzyskanych surowców wtórnych można wytwarzać całą gamę produktów. Ja opowiem tutaj o papierowym recyklingu. Takim w skali mikro – dla każdego, kto jest gotowy na wyzwanie. Stworzenie oryginalnych, ekologicznych przedmiotów użytkowych zastępujących wszechobecny plastik to kwestia wyobraźni, treningu i odrobiny determinacji. Wszelkiego rodzaju kosze, koszyki, pojemniki z papieru ułatwią utrzymanie porządku w szafach. Mogą pełnić funkcję niepowtarzalnych osłonek na doniczki kwiatowe albo w końcu rozwiązać problem domowego sortowania odpadów. Zaletą własnoręcznie wykonanych pojemników jest dokładne dostosowanie ich wymiarów do potrzeb. Świetnie sprawdzi się kosz z papierowej wikliny wpasowany pomiędzy szafki kuchenne przeznaczony na karmę dla Twojego pupila. A to dopiero wstęp do całej palety możliwości, jakie daje ten surowiec wtórny.

Tak zabezpieczone przedmioty służą mi z powodzeniem wiele lat. Są obecne praktycznie w każdym zakątku mojego domostwa. Koszyczek na kosmetyki w łazience komponuje się z małym koszem na śmieci. W szafie z bielizną mam porządek dzięki zrobionym na wymiar pojemnikom. W przedpokoju na komodzie klucze, latarka podręczna i inne drobiazgi kryją się w okrągłym koszu z pokrywą. Gorące garnki odstawiam na papierowe podstawki wykonane też z tutek. Wszystkich swoich pomysłów nie zdradzę, pozostawiając zainteresowanym pole do działania ich wyobraźni.

Dodam na koniec, że dla mnie tworzenie papierowej wikliny i z papierowej wikliny jest swoistą formą medytacji. To zajęcie, które nie znosi pośpiechu. Ma swój rytm. Pozwala ćwiczyć uważność, a dłonie mają celową gimnastykę.

Wszystkich gotowych na to, aby sprawdzić się na nowym polu twórczym, zapraszamy do siedziby Stowarzyszenia Pomocy Potrzebującym „Nadzieja” w Legionowie na ulicy Józefa Piłsudskiego 3. Termin warsztatów jeszcze nieustalony. Chętnych zapisujemy telefonicznie (+48) 722 707 227

Chcemy informować o najnowszych wydarzeniach organizowanych przez Legionowski Uniwersytet Trzeciego Wieku. Obiecujemy nie wysyłać niechcianych listów.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.